Category: Muzyka

Hand. Cannot. Erase. part.III

Witajcie blogoczytacze!
To już ostatni wpis z serii H.C.E. ale najbardziej osobisty. Cała moja przygoda z pracą nad projektem zaczęła się od niewinnego maila od Carrie. Zapytała czy chciałbym zagrać fotografa w teledysku, nie wiedząc prawie niczego o całym projekcie zgodziłem się. Po czasie okazało się, że miałem w historii H.C.E. odegrać rolę niekochanego partnera głównej bohaterki. Pierwszego dnia zdjęć spotkałem się z Carrie i Lasse, padło kilka pierwszych klatek w studiu a my spędziliśmy razem jeszcze kilka letnich popołudni. Podczas któregoś z nich Lasse zapytał czym się zajmuję, odpowiedziałem, że już kilka lat temu szczęśliwie udało mi się zamienić pasję w zawód i pracuję jako fotograf. Chciał zobaczyć jakieś moje prace – pokazałem mu świeżą jeszcze sesję, którą wykonałem z moją Muzą, a którą możecie zobaczyć klikając tutaj.

Hand.Cannot.Erase_vol_III_01

Read More

Steven Wilson – Transience

Witajcie Blogoczytacze!
w grudniu zeszłego roku po tym jak dowiedziałem się, że na nowej trasie Steven Wilson będzie grał Transience (jedyny kawałek z albumu H.C.E., który nie był grany w 2015 roku) po trosze z własnej chęci przygotowania czegoś autorskiego, a po trosze z potrzeby serca (to jeden z moich ulubionych kawałków z płyty) postanowiłem przygotować z Karoliną ‘Carrie’ Grzybowską wideo, które uzupełniłoby koncertowe wizualizacje. Za pomysł, zdjęcia reżyserię i montaż odpowiadam ja, a w rolę głównej bohaterki wcieliła się niezawodnie Karolina. Z przyczyn niezależnych od nas materiał nie trafi do oficjalnych wizualizacji podczas trasy 2016, tym niemniej Steven nie miał nic przeciwko abyśmy opublikowali go jako nieoficjalny teledysk. Zapraszam do obejrzenia naszego materiału a więcej o wizualizacjach H.C.E. możecie przeczytać tutaj i tutaj. Oficjalnie mogę już napisać, że pracujemy z Carrie nad dwoma kolejnymi projektami wideo – tajemnicą natomiast niech zostanie dla kogo są one realizowane.

Read More

Hand. Cannot. Erase. part.II Visuals

Witajcie Blogoczytacze!
Dziś wpis, na który czekało wiele osób. Zrobiłem już do niego mały wstęp przy okazji poprzedniego postu, ale dopiero teraz, po koncercie w Łodzi, mogę oficjalnie pochwalić się tym, nad czym pracowałem ostatnie pół roku. To, że koncerty Stevena Wilsona to muzyczne perełki wiedzą wszyscy zainteresowani, ale to co czeka na fanów podczas nowej trasy to nie tylko fantastyczna muzyka, ale również wizualny spektakl. We wsiąknięciu w historię opowiadaną przez Wilsona pomaga ekran led 11x4m stojący za sceną – na żywo robi piorunujące wrażenie! Trasa jest już w toku od jakiegoś czasu, a w sieci można znaleźć wiele recenzji koncertów, w których autorzy wypowiadają się ciepło na temat wizualizacji. Zawsze jednak tylko o nich wspominają, ja postaram się opisać co składa się na ucztę dla oczu. Za przykład posłuży mi wczorajszy show w Łódzkiej Wytwórni. Zapraszam.

Koncert rozpoczyna się od kilkuminutowego intro przechodzącego płynnie w ‘First Regret’ oraz ‘3 Years Older’. Reżyseria i montaż: Lasse Hoile, Zdjęcia: Krzysztof Czechowski. Wystąpili: Karolina Grzybowska oraz dosłownie w kilku ujęciach Ja – w mojej życiowej roli… niekochanego chłopaka 🙂 Wszystkie zdjęcia powstały w Poznaniu. Blokowiska dumnie reprezentowały os. Orła Białego i os. Oświecenia. Sceny w tramwaju to linia Pestki, mroczny dworzec to końcówka na Os. Sobieskiego. Pozostałe ujęcia powstały w okolicy Starego Rynku, Placu Wolności, Parku Marcinkowskiego oraz Dworca Głównego.

SW_Lodz_Wytwornia_01

Read More

Hand. Cannot. Erase. part.I

Witajcie Blogoczytacze!
Dziś pierwszy wpis dotyczący mojego najnowszego projektu i jednego z największych jakie miałem okazję realizować do tej pory. Od sierpnia 2014 roku pracowałem w pocie czoła jako członek zespołu odpowiedzialnego za stronę wizualną nowego solowego albumu Stevena Wilsona ‘Hand. Cannot. Erase.’. Najpierw jednak kilka zdań wprowadzenia. Płytę zainspirowała prawdziwa historia młodej dziewczyny Joyce Carol Vincent, która pomimo prowadzenia zupełnie normalnego życia, relacji towarzyskich i stałej pracy, w skutek własnego wyboru odsuwa się od wszystkich bliskich jej osób. Robi to na tyle skutecznie, że gdy pewnego dnia umiera w swoim mieszkaniu na atak spowodowany powikłaniami astmatycznymi jej ciało i fakt śmierci zostaje odkryty dopiero 3 lata później…

Read More
error: Content is protected !!